Nigdy nie lubiłam jeść tortów. Tłuste i słodkie kremy, bite śmietany, lukry, marcepany... na samą myśl mam ochotę napić się gorzkiej herbaty. Ale jak to się mówi, nigdy nie mów nigdy i zrobiłam taki skromny torcik, w większości na pełnoziarnistej mące, bez margaryny. Ciasto bardzo mi smakowało, krem mogłam zrobić trochę mniej słodki. Ogólnie wyszło całkiem przyzwoicie, na urodzinowe przyjęcie jak znalazł.
Składniki (na formę o średnicy 15 cm)Ciasto:1 1/3 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej1/2 szkl. mąki tortowej1 szkl. wiórków kokosowych1 łyżeczka sody oczyszczonej1/2 łyżeczki proszku do pieczeniaszczypta soli3/4 szkl. cukru trzcinowego100 ml oleju słonecznikowego1 szkl. mleka kokosowego1 łyżeczka aromatu waniliowego2 łyżeczki octu jabłkowegoKrem:identyczny jak tutaj, tylko podwójna porcjaok. 200 g dżemu truskawkowego do smarowaniawiórki kokosowe do obsypaniaPiekarnik włączyć na 180° C.W średniej misce wymieszać mąkę, wiórki, sodę, proszek i cukier. Do małej miski wlać mleko, olej, aromat i ocet - dokładnie wymieszać. Mokre składniki połączyć z suchymi i wymieszać. Ciasto wylać do nasmarowanej tłuszczem formy (15 cm średnicy) i piec ok. 50-55 min.Gdy ciasto dobrze ostygnie, przeciąć je ostrym nożem na 3 części. Spód i środkową część przełożyć dżemem i kremem. Również wierzch i boki pokrywamy kremem, a na koniec obsypujemy wiórkami kokosowymi.












