7 września 2011

Domowe mleko migdałowe


W związku z dużym zainteresowaniem mlekiem roślinnym i ciągłymi pytaniami, postanowiłam zaprezentować Wam krok po kroku sposób jego zrobienia. Wybrałam mleko migdałowe, gdyż należy do moich ulubionych.

Zawsze robię mleko ze szklanki orzechów i 4 szklanek wody. Uzyskuję wtedy ok 1100 ml gotowego mleka i ok. 1 szkl. orzechowej papki. Jeśli robicie mleko po raz pierwszy, radzę zrobić je z połowy składników.



Do zrobienia mleka potrzebna Wam będzie 1 szklanka migdałów, czyli ok. 150 g. Mleko można zrobić z orzechów w skórce, ale jeśli chcecie się jej pozbyć, należy orzechy zalać wrzątkiem i zostawić na 10 min.


Po odczekaniu 10 min. orzechy płuczemy w zimnej wodzie i obieramy ze skórki. Skórka powinna schodzić bez problemu, zwłaszcza wtedy, gdy migdały nie są stare i zbyt wysuszone. Jeżeli nie chcecie bawić się z obieraniem, możecie pominąć ten krok i przejść do następnego.


Zalewamy orzechy wodą z kranu i zostawiamy na min. 8 godz, najlepiej na noc. Miskę z migdałami można postawić w kuchni, najlepiej w zacienionym chłodnym miejscu.


Namoczone migdały odcedzamy i umieszczamy w blenderze. Następnie wlewamy do migdałów 4 szklanki wody źródlanej lub chłodnej przegotowanej kranówki. Nie używamy wody mineralnej. Upewnijcie się, że Wasz kielich pomieści tyle płynu.Migdały miksujemy kilka minut.


Kolejny krok jest bardzo ważny. Myślę, że jest on decydujący, jeśli chodzi o smak i konsystencję mleka. Mam na myśli sposób w jaki odcedzamy zmiksowane orzechy. Ja używam cienkiej ściereczki, przypominającej pieluchę i składam ją na cztery. Jeśli chcecie użyć sitka, nawet drobnego, drobinki orzechów mimo wszystko mogą się przedostać. Dlatego najlepsza do tego celu będzie ściereczka. Po użyciu należy ją wyprać, dzięki czemu będzie miała wielokrotne zastosowanie. Ścierkę mocujemy na ponad 1 litrowej misce, np. gumką recepturką i przelewamy bardzo powoli mleko.




Bardzo dokładnie wyciskamy całą zawartość ściereczki.



Papka orzechowa ma wiele zastosowań. Można dodać do niej kilka łyżek mleka, trochę cukru i mamy gotowy serek np. do naleśników.
Samo mleko trzymam w lodówce 2 dni, na 3 zaczyna robić się kwaśne.

82 komentarze:

  1. też bardzo lubię migdałowe, szkoda tylko że się warzy w gorącej kawie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie waży się jeżeli się je wcześniej osobno mocno podgrzeje w rondlu, lub (tak jak ja to robię) spieni dyszą do ubijania piany :) Dodam że genialnie się ubija, powiedziałabym że lepiej niż sojowe:D

      Usuń
    2. Dzięki za poradę, właśnie chciałam sobie z nim zrobić kawę zbożową:)

      Usuń
  2. Jak zalewam gorącą kawę śniadaniową i bezkofeinową to się nie warzy. Przy kofeinowej to i sojowe się często warzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, da się temu zapobiec?
      Warzeniu sojowego w kofeinowej?

      Usuń
    2. Zalewam kawę gorącą wodą, czekam ok. 5 min i dopiero leje mleko. Ważne jest tez, żeby mleko nie było zimne, np. prosto z lodówki, wtedy jest za duża różnica temperatur.

      Usuń
    3. zmieńcie kawę instant na prawdziwa i problem z głowy ;)

      Usuń
    4. nie prawda niestety, ja pije tylko kawe ziarnista, mielona tuz przed parzeniem, mleko sojowe czy podgrzane czy zimne, czy spienione czy tez nie, zawsze mi sie zwarzy :( dzi przetestuje mleko migdalowe, mleko koksowe za to spelnia swoja role swietnie sie spienia i nie warzy w kawie :)

      Usuń
  3. Zawsze robiłam w ten sposób mleko sojowe, ale ostatnio jestem zbyt leniwa :). Chyba jednak trzeba będzie się zmobilizować.

    Pozdro dla wytrwałych :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedobrze, jeśli robiłaś mleko sojowe bez gotowania. Surowa soja nie jest przypadkiem trująca?

      Usuń
  4. Mi się nigdy nie chce obierać tych migdałów, jakoś mi ta skórka zupełnie tak łatwo nie schodzi! Chyba jakieś właśnie na jakieś stare i wyleżane zawsze trafiam:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak długo można to mleko przechowywać?

    OdpowiedzUsuń
  6. a z tej papki, która zostaje można zrobić świetny peeling. Ja tak zawsze robię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, jestem w szoku, bo to naprawdę nie wydaje się takie trudne! na pewno wypróbuje, bo nie przepadam za mlekiem sojowym

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwsze zdjęcie jest piękne...:)
    a nie trzeba tego mleka gotować? bo jak kiedyś robiłam sojowe to trzeba było je długo gotować, strasznie kipiało i przypaliłam je koncertowo..;]

    OdpowiedzUsuń
  9. O, na pewno przydatne to będzie. Teraz już wiem, gdzie popełniałam błędy- przede wszystkim za cienka gaza :)
    Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam migdały,więc pewnie i mleko by mi posmakowało;)Podziwiam za wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja korzystałam z płatków migdałowych, by uniknąć zabawy z obieraniem, pewnie powoduje to też skrócony czas potrzebny do moczenia materiału na mleko. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co prawda wiem jak zrobić mleko migdałowe ale Wasza instrukcja jest bardzo przejrzysta i wspaniale (jak zwykle!) sfotografowana :) będę podawała linka znajomym ciekawym jak się przygotowuje mleko migdałowe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosia, ja trzymam mleko w lodówce max 2 dni.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki to blender.?
    Chodzi mi o markę i wgl.

    PS. Świetny blog. : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zwolenniczką mleka roślinnego i tylko takie używam, za wyjątkiem, kiedy robię likier, bo do niego potrzebne jest skondensowane. W związku z tym mam pytanie, czy można samemu zrobić mleczko skondensowane, albo śmietanę itp...
    Pozdrawiam.
    Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o skondensowanym mleku roślinnym. A śmietanę jak najbardziej można samemu. Zmiksować mleko roślinne lub wodę z tofu, ugotowanym ryżem czy namoczonymi orzechami.

      Usuń
    2. Mleko skondensowane niesłodzone roślinne robię z mleka sojowego,co prawda kupnego,poprostu gotuję na średnim ogniu, aż znaczna część wody odparuje,ubywa mi od 1/2 do 2/3 pierwotnej objętości płynu.zaś mleko skondensowane słodzone robię,gotując 2 szkl mleka sojowego ze szkl cukru i 2 łyżkami masła roslinnego(raczej mozna pominąć) na dużym ogniu,cały czas mieszając ok. 30 min.Ma odrobinę inny aromat od zwyklego mleka zagęszczonego,ale nadaje się do deserów,ja z niego robię lody bezmleczne :)

      Usuń
  16. przepraszam za trochę dziwne pytanie, ale jest to dla mnie dość ważne, wiecie może ile takie mleko i ta papka migdałowa maja kalorii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie nie dziwne, ale niestety nie znam odpowiedzi. 150 g migdałów to ok. 850 kcal. Stawiałabym, że 100 ml mleka ma ok. 60 kcal.

      Usuń
  17. mam takie pytanie. Robiłam mleko sojowe, wiadomo innym sposobem ponieważ go gotowałam, jednak po czym poznac ze mleko jest dobrze zrobione. Zdaje mi się że gotowałam go tylko 20 min i czy jest możliwość ze jest jakies surowe albo szkodliwe.
    Z góry dziękuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wspominam dobrze moich doświadczeń z domowym mlekiem sojowym. Mimo iż długo je gotowałam, zaszkodziło mi. Jest czasochłonne i nie smakuje mi, dlatego nie robię.

      Usuń
  18. dziekuje, pycha !

    OdpowiedzUsuń
  19. Zrobiłam to mleko, wszystko wyszło jak należy, przepis jest bardzo prosty. Jednak mi nie pasuje, że to mleko jest w konsystencji podobne do ryżowego.. takie wodniste. Dałam mniej wody na ilość orzechów jaką użyłam i to nie zmieniło tego, że było bardzo wodniste. Czy da się coś zrobić, aby bardziej przypominało tłuste lub chociażby półtłuste mleko krowie? Np. mleko sojowe z biedronki, które ma 7,5% ziaren soi jest dla mnie odpowiedniej konsystencji i nie jest takie rozcieńczone jak np. te alprosoja. O taką konsystencję mniej więcej mi chodzi. Jak to zrobić? Czy da się domowymi sposobami, bez sztucznych zagęstników to zrobić w ogóle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się nic nie rozwarstwia. A konsystencja dla mnie jest ok i wydaje mi się, że bardziej gęsta niż przy mleku ryżowym. Może za krótko były orzechy miksowane, lub na małej mocy. Może orzechy były już wysuszone i nie miały tyle tłuszczu.

      Usuń
    2. Można dodać odrobinę jakiegoś oleju i ponownie zmiksować. Kupne ryżowe właśnie jest z dodatkiem oleju, przez co jest takie tłuściejsze. Albo przy dobrym blenderze można sobie darować odcedzanie, ale musi być bardzo gładko zmiksowane, nie wiem czy z migdałów da się zrobić taki krem jak z nerkowców.

      Usuń
  20. Dodam jeszcze ze sie rozwarstwialo na czesc biala i zolta. To tak ma byc?

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam, witam ;-) pozwoliłam sobie wkleić u siebie link do tej strony no i w sumie do tego bloga ;-);-) pozdrawiam MaMaff

    OdpowiedzUsuń
  22. pyszne!!!! a z papki migdałowej, która została zrobiłam serek z miodem i nadziałam nim nektarynki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mleko wyszło jak trzeba,a tym bardziej się cieszę bo udało mi się z niego zrobic wegański serek mascarpone,który z odrobiną cukru pudru i ekstraktu wanili jest pyszny:) choć czuć w nim odrobinę olej,ale w cieście,z owocami,pewnie byłoby idealnie.pozwolę sobie umieścić przepis,bo być może komuś się przyda :) Najpierw robię śmietankę: spieniam 2/3 szkl. mleka blenderem,powolutku dolewam 1/3 szkl. oleju(następnym razem spróbuję z 20% zawartością oleju) i chwilę miksuję.Przelewam do garnka,podgrzewam,aż zacznie się gotować ,zmniejszam ogień,dodaję 1 łyżeczkę octu winnego(można pokombinować z cytryną)i gotuję kilka minut aż masa lekko zgęstnieje.Studzę,przelewam na sitko wyłożone gazą i wstawiam do lodowki,u mnie serek stał 2 godziny,więc nie był bardzo ścisły,ale po nocy myślę,że byłoby idealnie.sorka za rozpisanie się,ale jestem tak zadowolona z kremu,który wreszcie nie zajeżdża soją,że musiałam się nim podzielić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a no i z tej ilości wychodzi serka bardzo malo,do ciasta zrobię z litra mleka,szklanki oleju i 5 łyżeczek octu( wcale go po schłodzeniu i dosmaczeniu nie czuć!),z całonocnym odstaniem myslę,że bd dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Głupie pytanie- dopiero się uczę...- czy mleko migdałowe smakuje migdałami? Czy jest bardziej neutralne o bliżej nieokreślonym smaku??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma posmak migdałów, ale nie jest to smak dominujący. Dla mnie to mleko jest dość neutralne.

      Usuń
  26. witam serdecznie, jeszcze nigdy nie robiłam roślinnego mleka. Czy mógłby mi ktoś pomóc. Chciałabym zrobić mleko z soczewicy, wiórek kokosowych, migdałów i orzechów. I spróbować które będzie dobrze smakować.
    Problem w tym jak te ziarna miksować.Młynek do kawy nie bo się spali silniczek. Młynki do zbóż kosztują fortunę ;)
    Piszecie o blenderze ale który ? ma on mieć jakieś specjalne funkcje do mielenia czy siekania ? z jaką końcówką ?
    Fajnie byłoby mieć ten co na zdjęciu na tym portalu. Widziałam jeszcze ręczne np. http://www.agito.pl/blender-bosch-msm-6150-2507-43083.html
    Proszę o porady. Na wiórkach kokosowych , orzechach, migdałach są konserwanty. Czy gorąca woda jest w stanie załatwić sprawę jeśli chodzi o oczyszczenie ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak smakuje mleko sojowe zrobione z mąki sojowej ? Czy ktoś próbował ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuje Bardzo Za Przepis ^_^. Bardzo mi mleko smakuje.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Super opracowany przepis i pycha mleko. Słyszałam, że mleka migdałowego nie wolno gotować bo wytrącają się jakieś szkodliwe związki. Czy można inaczej zrobić ten mascarpone? Czy musi się zagotować czy też można zostać przy jakiejś niższej temperaturze, hm może 70 st.C.
    Pytacie o blendery, aż dziw, że nikt z was nie ma Thermomixa. Drogi, ale zwraca się bardzo szybko, teraz to mogę szaleć w kuchni :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna prezentacja. Właśnie rezygnuję z mleka krowiego na rzecz innego (względy zdrowotne) i myślę, że będzie to fajna alternatywa. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  31. czy ryż brązowy również musi postać 8h w wodzie? Wydawało mi się, że gdzieś wyczytałam, że wystarczą 3godziny..
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję za przepis. Na pewno wypróbuję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo dziękuję za przepis! :) I dodaję blog do ulubionych bo mi się tu bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Super przepis,tyle że dałem mniej wody - ok 2,5 szklanki i dorzuciłem odrobinę soli, tak żeby było mniej mdłe.Dzięki temu zrobiło się naprawdę słodziutkie i mleczne.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wspaniały przepis, mleczko zrobione :)
    Pozdrawiam
    Majana

    OdpowiedzUsuń
  36. Jakie znaczenie ma tutaj pochodzenie wody? Czemu nie może być mineralna?

    OdpowiedzUsuń
  37. A ja z zupełnie innej beczki - jak nazywa się bądź gdzie kupić to zielone kosmiczne coś ze zdjęcia, co przytwierdza gazę do garnuszka, do którego odcedza się płyn od masy? Przydałoby mi się bardzo, bo przy wyciskaniu z reguły brakuje mi trzeciej ręki :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. no właśnie, ja też chcę to śmieszne zielone cudo, co 3 i 4 rękę zastępuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi wygląda na taki pojemnik do miksowania z miarka.Ostatnio w Lidlu był a pewnie można go kupić w każdym sklepie gosp domowego lub internecie.

      Usuń
  39. Dziękuję za ten przespis i instrukcje. A co robicie z pozostałą papka z migdałów? Jakieś ciastka :))?

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny przepis i bardzo pomocne wyjaśnienia krok po kroku, nie wspominając już o zdjęciach. Moje pierwsze mleko migdałowe już w lodówce, a teraz rozpoczynam poszukiwania przepisów z wykorzystaniem papki :) Miłego dnia i na pewno będę wracała na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  41. a mi niestety mleko skwaśniało tego samego dnia na wieczór !.
    Help...co zrobiłam nie tak ?

    Zostawiłam migdały na noc, a rano zrobiłam z nich mleko. Od razu włożylam do lodówki w słoiku. Wieczorem było już kwaśne :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Zrobiłam dziś mleko i nie jest ani troche słodkie :( aż nie chce się pić. Dlaczego?
    Proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja nie obieram migdałów, po zmieleniu odsaczam przez sciereczke, lupinki sa w papce zmielone i niewyczuwalne. Scieram rzodkiewke, ogorek, dodaje oliwke i gotowy serek na kanapke:-)

    OdpowiedzUsuń
  44. A czy istnieje jakiś sposób na przedłużenie trwałości tego mleka? Można je np. zamrażać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo przegotować?

      Pozdrawiam,

      A.

      Usuń
  45. Rewelacyjny blog, dziękuję za bazę inspiracji! Skorzystałam i opisałam tutaj: http://zyciezpasji.blogspot.com/2013/10/cos-za-mna-chodzi-i.html . Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  46. Rewelacyjny blog, dziękuję za bazę inspiracji! Skorzystałam i opisałam tutaj: http://zyciezpasji.blogspot.com . Pozdrawiam! Dorota

    OdpowiedzUsuń
  47. Poszukuję alternatywnego mleka dla dziecka alergika i siebie. Wpierw, przez 3 lata, zamiennikiem było mleko sojowe - dostałam megaochrzan od lekarza, bowiem soja pogłebią niedoczynność tarczycy, na która cierpię i na która nagle wystąpiła u córki. Do natychmiastowego odstawienia.
    Następnie mleko kokosowe z wiórek, smaczne, z lekkim aromatem. Niestety, zawiera ogromne ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, co przy cholesterolu pow. 400 jest zabronione.
    Chciałabym wypróbować migdałowe, ale córka alergik, trochę boję się...Ryżowego do ust nie weźmie, rodzime zbożowe odpadają... Czy jest alternatywa?

    OdpowiedzUsuń
  48. Mleko migdałowe podobno uczula najmniej, także dla alergika jak znalazł

    OdpowiedzUsuń
  49. czy z tego melka można usmażyć naleśniki ? proszę o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Czy zwykłym ręcznym blenderem też da radę zrobić takie mleko?

    OdpowiedzUsuń
  51. kiedyś zrobiłam takie mleko ale wyszło kwaśne i bardzo dziwnie pachniało. Musze spróbować jeszcze raz, tym razem z przepisem podanym powyżej.. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Czy takie mleko można zamrażać?

    OdpowiedzUsuń
  53. mnie wyszło za bardzo wodniste. Dla mnie to mleko wyszło bez smaku. Spróbuję następnym razem zalać wodą z miodem. Może wyjdzie lepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  54. chcialabym powtorzyc pytanie, dlaczego nie mozna uzyc wody mineralnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo będzie dziwnie smakować ;)

      Usuń
  55. A ja mam pytanie dotyczące blendera, próbuję jakiś znaleźć, ale gubię się. Mogłabyś napisać jaki to typ i firma? :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja do namaczanych migdałów dodałam kilka (ok. 7) suszonych daktyli i wszystko razem na koniec zblendowałam.
    Dzięki temu mleko ma nieco słodszy smak, i delikatny aromat daktyli, który ubóstwiam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. Mleko wyszło super. Niepotrzebnie jednak chciałbym zrobić odrazu z calej pircji. Czy namoczone migdały mogę przechować w lodówce dzień lub dwa? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  58. Hej :) można takie mleko podgrzać? Np z owsianką?

    OdpowiedzUsuń
  59. Dzis z rana pk raz pierwzzy robilam to mleko, jako moje pierwsze roslinne, a ze maszyne mam dobra, to nie przecedzone zagotowalam do owsianki. Wyszlo bardzo smacznie. Jutro testuje jaglanke na mleku migdalowym, ale podejrzewam, ze spokojnie da rade.

    OdpowiedzUsuń
  60. ja już trzeci raz robię to mleko i za każdym razem wychodzi kwaśne, tyle migdałów zmarnowanych ;(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...