Od kilku miesięcy, gdy jest weekend lub gdy mam dzień wolny robię jeden z dwóch wypieków na śniadanie. Dziś przedstawiam jeden z nich. Zawiera wiele zdrowych węglowodanów, które dają niezłego kopa na cały dzień i jest tak sycący, że zabija głód na dłuższy czas. W jego skład wchodzi kasza gryczana, a jej smak przeważa w całym daniu. Jeśli jest wam to nie na rękę, połowę kaszy można zastąpić np. mielonymi płatkami owsianymi. Do wypieku potrzebne będzie naczynie o objętości min. 300 ml. Można też użyć dwóch małych kokilków.
Składniki
(dla 2 osób):
1/2 szkl. zmielonej kaszy gryczanej niepalonej (ew. palonej)
1 łyżka płatków jęczmiennych
1 łyżka otrębów pszennych
1 łyżka ziaren sezamu
1/2 łyżeki proszku do pieczenia
2 łyżeczki kakao
1 średni banan
3 łyżeczki syropu klonowego (syropu z agawy, melasy lub sztucznego miodu)
2 łyżki zmielonego sezamu + 5 łyżek wody
1/3 szkl. mleka roślinnego
Włączamy piekarnik na 175° C. Smarujemy tłuszczem naczynie do pieczenia. 2 łyżki sezamu mieszamy w szklance z 5 łyżkami wody. W średniej misce mieszamy wszystkie suche składniki.
Dodajemy do nich rozgniecionego banana, wymieszany sezam z wodą, syrop i mleko. Wszystko dokładnie mieszamy. Jeśli ciasto wychodzi zbyt suche, można dodać trochę mleka. Pieczemy 25 min.

















