Składniki
puszka mleka kokosowego
2 banany
pół dużej pomarańczy
2 spore garści mrożonych malin
2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
Wszystko zmiksować i siorbać równo.
Składniki2 szkl. ugotowanej fasoli lub ciecierzycy (ok. 150 g suchej)180 g wędzonego tofuok. 1,5 szkl. pokrojonej w kostkę marchewki3 ząbki czosnku, posiekane1/2 średniej cebuli, posiekana3 łyżki oliwy z oliwekkawałek imbiru, wielkości kciuka, lub 1 łyżeczka w proszku2 łyżeczki ziaren kminku1 łyżeczka kolendry1/2 łyżeczki garam masala1/3 łyżeczki chilli w proszku1/2 łyżeczki kurkumy1/2 łyżeczki soli4-6 łyżek mleka kokosowego
Fasolę opłukać i ugotować. W mniejszym garnku ugotować marchewkę. W międzyczasie kroimy tofu w kostkę i w rondelku rozgrzewamy oliwę z oliwek. Smażymy na złoty kolor, a potem wyciągamy na talerzyk. Do tego samego rondelka wsypać kminek i chwilę podprażyć. Wrzucić cebulę i smażyć, aż lekko zbrązowieje. Kolejno dodajemy czosnek oraz starty imbir. Gdy marchew się ugotuje, odcedzamy ją, ale zostawiamy trochę wody, ok. 5 łyżek, żeby łatwiej się zmiksowała. Miksujemy marchew na gęstą papkę i dodajemy do rondelka, w którym smażyliśmy cebulę. Mieszamy. Na końcu dodajemy resztę przypraw, chwilę mieszamy i ściągamy z ognia. Dodajemy kilka łyżek mleka kokosowego, nadając paście taką konsystencję, jaka nam najbardziej odpowiada (ja lubię, gdy jest gęsta). Na końcu pastę mieszamy z ugotowaną fasolką i tofu.
Składniki (na ok. 12 sztuk):korzeń selera (ok. 400 g)1 szkl. czerwonej soczewicy1 średnia cebulaok. 3/4 szkl. (70 g) płatków owsianychok. 1 szkl. otrębów pszennychnatka pietruszki lub kopereksól, pieprzPłatki owsiane zalać wrzątkiem do poziomu płatek i odstawić. Seler obrać, opłukać i pokroić w większą kostkę. Ugotować (ok. 15 min). Soczewicę dokładnie opłukać w zimnej wodzie i ugotować. Trzeba pilnować, żeby się nie rozgotowała! Cebulę pokroić drobno w kostkę. Ugotowany seler dokładnie odcedzić z wody i rozgnieść tłuczkiem, ale nie na gładką masę. Pozostawić do ostudzenia. Dodać do selera dokładnie odcedzoną i wystudzoną soczewicę, cebulę oraz płatki owsiane. Wszystko razem wymieszać i dosypywać otręby, tak aby powstała zwarta masa. To, ile dosypiemy otrębów, zależy od ilości wody w masie. Im więcej wody odparuje z selera i soczewicy, tym mniej trzeba zagęstnika. W razie rozgotowania się soczewicy, można ją trochę potrzymać na ogniu mieszając. Jako zagęstnika można też użyć mąki kukurydzianej. Masę doprawiamy, można dodać trochę poszatkowanej zieleniny i formujemy kulki lekko spłaszczając. Pieczemy w rozgrzanym do 200° C piekarniku do zarumienienia się, ok. 25 min. Podejrzewam, że kotlety można by było usmażyć, chociaż tego nie próbowałam. Najbardziej smakowały mi w odgrzewane w zupie brokułowo-cukiniowej.