Zbliżający tydzień zapowiada się upalnie, więc zaczęłam myśleć o chłodnikach. W tamtym roku miałam już spróbować gazpacho, ale jakoś nie wyszło. Nic więc dziwnego, że była to teraz pierwsza rzecz, która przyszła mi na myśl.
Do tej hiszpańskiej zupy, w wersji białej daje się często chleb. Ja tego nie zrobiłam, bo chciałam bardziej lekką wersję. Natomiast przesadziłam chyba trochę z sokiem z cytryny, bo chłodnik wyszedł zbyt kwaśny. Mimo wszystko dosyć ciekawe danie.
Składniki:
(na ok. 1 litr)
1 szkl. migdałów*
2 szkl. białego winogrona
1 średni ogórek (150-200 g), bez skórki
1 szkl. wody
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz
sok z cytryny (opcja)
* migdały należy sparzyć wrzątkiem i zostawić na 10 min. Opłukać w zimnej wodzie i obrać ze skórki. Zalać zimną wodą i zostawić na noc
Migdały zmiksować w blenderze z wodą. Wrzucać stopniowo winogron po jednej garści i miksować. Dodać potem pokrojonego ogórka i resztę składników.







